Serial SW

Tutaj lądują filmy tylko z naszego ulubionego uniwersum :)
Riri

Postautor: Riri » 13.04.2006, 18:04

No dobra może PM niejest naciągane ale takie trochę dla dzieci ten początek ale srodek filmu już był coraz lepszy ale każy ma swoje zdaNIE...
Awatar użytkownika
Marfanor
Forgotten Warrior
Posty: 1179
Rejestracja: 19.01.2006, 23:10
Kontaktowanie:

Postautor: Marfanor » 13.04.2006, 19:15

Więc moze następnym razem dwa razy pomyśl nim coś napiszesz... Początek TPM jest taki jaki jest... niewiem czy dla dzieci odrazu...
Marfanor,
Jedi Knight

"Nie zmusisz nikogo by zachowywał się przyzwoicie. To musi wypływać z wnętrza, inaczej nie ma żadnej wartości."
Awatar użytkownika
Czysty
Były Opiekun Zakonu
Posty: 2040
Rejestracja: 19.02.2004, 19:03
Lokalizacja: Zgierz

Postautor: Czysty » 13.04.2006, 20:49

hmm? początek TPM jest całkiem dobry :) Ogolnie TPM jest dobre... no moze z wyjatkiem Jar-Jara i z tym że w każdej scenie królowa ma inne ubranie :P
Awatar użytkownika
artanis_meppo
"Forumowy Pasztet"
Posty: 208
Rejestracja: 12.02.2006, 23:19

Postautor: artanis_meppo » 13.04.2006, 22:13

A ja się zawsze zastanawiałem, co wszyscy fani mają do tego biednego Jar Jara. Co film fanowski, to spektakularniejsza śmierć :wink: TPM było kierowane głównie do młodszych odbiorców, pokazywało rozterki młodziutkiego anakina i spektakularne wybuchy droidów. Zabawna dla dzieci postać Gungana była tam jak najbardziej na miejscu. Jeśli pieprzę teraz głupoty, to proszę odrazu kopać, bo jestem po faji wodnej.
Riri

Postautor: Riri » 16.04.2006, 13:09

Ale Przyznacie że taka fajtłapa doszła do pozycji senatora jak to możliwe???
Awatar użytkownika
Lux
Współzależny
Posty: 1435
Rejestracja: 11.10.2005, 16:11

Postautor: Lux » 16.04.2006, 15:53

Skoro od tamtej pory gunganie z Naboo otworzyli się na polityczne stosunki, to musieli posiadac w parlamencie jakiegoś przedstawiciela. Jar Jar był otwarty na stosunki z innymi, powiedzmy, że znał się też troszkę na poltyce i w końcu "on" doprowadził do pogodzenia się ludzi z gunganami na Naboo. :D czy gunganie mogli wystawić lepszego ? :P

Sorry, ja za to napisałem o tym, jak został posłem. Ząk :P
Ostatnio zmieniony 16.04.2006, 16:10 przez Lux, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Kim Bo
Posty: 748
Rejestracja: 25.02.2004, 20:35
Lokalizacja: Yavin4
Kontaktowanie:

Postautor: Kim Bo » 16.04.2006, 15:58

Jar Jar wyszedł z radykalna propozycja nadania Palpatine'owi specjalnych uprawnień. Palpatine miał duze poparcie a co za tym idzie wpływy, wiec pomysł sie spodobał, a JarJar został za to nieświadomie wynagrodzony. Poza tym nie widziałem nigdzie żeby jakiś układ musiał miec tylko jednego senatora.

Z Naboo tylko Palpi i Padme byli nam znani, ale myślę że to tylko dlatego że mieli znaczący wpływ na historię :P
Yo Ho, Yo Ho! A pirate's life for me.
Riri

Postautor: Riri » 19.04.2006, 10:13

Czyli można na uznać że przez JAr_Jara rospetały się Wojny Klonów;)
Awatar użytkownika
Lux
Współzależny
Posty: 1435
Rejestracja: 11.10.2005, 16:11

Postautor: Lux » 19.04.2006, 16:41

Nie, można uznać, że pośrednio dzięki Jar Jarowi separatyści nie zniszczyli Republiki :P
Awatar użytkownika
Shadi
Sister
Posty: 194
Rejestracja: 06.08.2005, 00:10
Lokalizacja: M-ce, ale będzie Wrocław :C
Kontaktowanie:

Postautor: Shadi » 20.04.2006, 13:59

Ale specjalne uprawnienia dla Palpatine'a wywalczył :>
Z jednej strony przyczynił się do upadku Republiki, a z drugiej uratował w koncu Naboo xD
Ciekawe jak by się to potoczyło gdyby Jar Jar nie był taką ciapą :>
No wealth, no ruin, no silver, no gold
Nothing satisfies me but your soul.
My name is death and the end is here.
Awatar użytkownika
Kaelder Dherven
Komandor ARC
Posty: 1532
Rejestracja: 15.02.2005, 17:21
Lokalizacja: Zgierz / Łódź
Kontaktowanie:

Postautor: Kaelder Dherven » 20.04.2006, 14:05

Echh... Jar Jar był tylko reprezentantem swojego ludu, potem był deputowanym Palpiego, można ująć, że był jego przełożonym... mnie się wydaje, że obsadzenie na tej pozycji naszego "ciapy" miało na celu uświadomienie Senatu, że kanclerz ma wielu sprzymierzeńców, nawet wśród swoich (bo jak wiemy Palpi twierdził, że pochodzi z Naboo).

Względem Wojen klonów, to nie odegrał on znaczącej roli.. ten koflikt był misternym planem, uknutym po to, ażeby zdobyć coraz to większą władzę i wyeliminować strażników Republiki, czyli Jedi...
The Bird of Hermes is my name, eating my wings to make me tam || Jam jest Hermes, własne skrzydła pożerając, oswojon zostałem...

Członek ŁFSW - Łódzki Fanklub Star Wars
www.lfsw.pl
Awatar użytkownika
Lux
Współzależny
Posty: 1435
Rejestracja: 11.10.2005, 16:11

Postautor: Lux » 20.04.2006, 16:56

Można powiedzieć, że był jednym z wielu "narzędzi" Palaptina jeżeli chodzi o ten cel. Jakąś tam rolę odegrał, ciapa bo ciapa - ktoś musi :P
Ale mimo to, można powiedzieć, że jego wystapięnie w senacie, coś zmieniło. Nawet jeżeli był tylko wspomnianym narzędziem.
Riri

Postautor: Riri » 04.05.2006, 15:15

A moze palpatine używał na nim Mocy żeby nim kierować bo przecierz w końcu był"słabym umysłem"
Awatar użytkownika
Marfanor
Forgotten Warrior
Posty: 1179
Rejestracja: 19.01.2006, 23:10
Kontaktowanie:

Postautor: Marfanor » 04.05.2006, 16:53

OMG ;/ raczej nie ;/ (zalecam najpierw myslenie, a potem pisanie) Dział "OMG" na tym forum tez by się przydał :P
Marfanor,
Jedi Knight

"Nie zmusisz nikogo by zachowywał się przyzwoicie. To musi wypływać z wnętrza, inaczej nie ma żadnej wartości."
Kale_Stari

Postautor: Kale_Stari » 06.05.2006, 10:50

Riri pisze:A moze palpatine używał na nim Mocy żeby nim kierować bo przecierz w końcu był"słabym umysłem"


Oczywiste jest, że tak nie było :)
Awatar użytkownika
Lux
Współzależny
Posty: 1435
Rejestracja: 11.10.2005, 16:11

Postautor: Lux » 06.05.2006, 16:45

Chcesz powiedzieć Riri to samo jak jakis łeb wpisuje kody do JK i bawi sie mind trickiem na 4 poziomie, ktorego tak napradwe nie ma. :] Dlatego wlasnie palpatine tego nie robil.
Riri

Postautor: Riri » 06.06.2006, 10:04

No tak ale Jar-Jar był przecież niezbyt rozgarnięty więc...
Kale_Stari

Postautor: Kale_Stari » 06.06.2006, 10:07

To, że nie był rozgarnięty o niczym nie świadczy :)
Awatar użytkownika
Rusis
Były Opiekun Zakonu
Posty: 1834
Rejestracja: 22.02.2004, 17:36
Lokalizacja: Wrocław
Kontaktowanie:

Postautor: Rusis » 06.06.2006, 11:01

Riri pisze:No tak ale Jar-Jar był przecież niezbyt rozgarnięty więc...


Tu nie chodzi o rozgranięcie Jar Jara. Palpatinie nie mógł używać mocy aby wywierać presję na senatorów ponieważ za dużo ryzykował. Zadarzało się, że posiedzenia enatu obserwowali Jedi. Bardzo często w budynku sentau przebywali Jedi, załatwiający jakieś sprawy z władzami. Używanie Mocy przez Palpiego tam byłoby jasneym sygnałem dla nich, że coś jest nie tak. Mógłby się zdradzić przez zupelny przypadek. A jeśli sprawa wyszłabyz decydowanie zbyt wcześnie to mogłoby popsuć jego plany. Zauważ ile zachodu wkłada Palpatine aby ukryć swój miecz świetlny w rzeźbie w swoim pokoju. Skoro stara się aby nikt tego nie zauważyl to tym bardziej nie będzie uzywał Mocy, którą Jedi wyczuliby łatwo.
I am Revan reborn, And before me you are nothing.
Riri

Postautor: Riri » 09.06.2006, 08:17

A to pawda że Palpatine miał dwa miecze świetlne??? jeden w statule schoiwany a drugi gdzie???

Wróć do „Filmy SW”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość