Ulubiona część

Tutaj lądują filmy tylko z naszego ulubionego uniwersum :)

Który z Epizodów najbardziej Ci się podobał?

TPM
1
2%
AotC
2
4%
RotS
14
27%
ANH
3
6%
TESB
9
18%
RotJ
22
43%
 
Liczba głosów: 51
Awatar użytkownika
Rusis
Były Opiekun Zakonu
Posty: 1834
Rejestracja: 22.02.2004, 17:36
Lokalizacja: Wrocław
Kontaktowanie:

Ulubiona część

Postautor: Rusis » 03.06.2005, 20:14

Jako, że wyszły już wszystkie części, to stworzyłem nową ankietę obejmującą wszystkie epizody. Który z nich uważacie za najlepszy i jest waszym ulubionym?
Prosiłbym o coś więcej niz tylko oddanie głosu ;) Mianowicie jeśli moglibyście, to stwórzcie listę wszystkich epizodów w kolejności od ulubionego do tego najmniej.
Poniżej moja lista ;)
Powrót Jedi - IMO najlepszy klimat, bardzo dobre napięcie , ciekawyt scenariusz, genialnie zrobione sceny na DS2 po pojmaniu Luka
Imperium Kontratakuje - przede wszystkim klimat, zwroty akcji, scenariusz
Nowa Nadzieja - i znowu powtórzę: klimat ;), gra aktorska
Mroczne Widmo - infantylne, z prostą fabułą ale takie miało być. Jak na początek sagi jestem w stanie wybaczyć jeszcze, co nie zmienia faktu, że miejsce przeostatnie.
Zemsta Sithów - świetne efekty specjalne, genialna gra aktorska MacDiarmida, dosyc dobra Ewana Mcgregora. Order 66. Ale film mocno odstaje od pierwszej trójki.
Atak Klonów - tutaj już infantylności wybaczyć nie potrafie. Fatalna gra aktorska Christiansena i Portman.

To by było tyle ;)
Ostatnio zmieniony 01.10.2006, 21:45 przez Rusis, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Kaelder Dherven
Komandor ARC
Posty: 1532
Rejestracja: 15.02.2005, 17:21
Lokalizacja: Zgierz / Łódź
Kontaktowanie:

Postautor: Kaelder Dherven » 03.06.2005, 21:12

A więc powiem w ten sposób, praktycznie każdy film z sagi ma coś w sobie i według mnie trudno jest je oceniać jednakowo, aczkolwiek podjąłem się tego i oto moja lista:
1. Exeqvo (sorki nie wiem czy tak się pisze :D ) Atak klonów i Zemsta Sithów - te dwa filmy mnie po prostu oczarowały od Epizodu 2 zaczęło się moje zamiłowanie do klonów, więc tu mam do niego słabość :D, poza tym wspaniała muzyczka i wprowadzenie po ras pierwszych ciekawszych walk Jedi, jeśli zaś chodzi o Zemstę Sithów to przede wszystkim wysuwa się doskonały scenariusz, po prostu finezja, żałuje tylko braku niektórych scen, których żałowałem, oprócz tego jak zwykle pochwalę Johna za jego doskonałą muzykę (zwłaszcza Battle of Heroes - moja ulubiona)
2. Nowa nadzieja - koncept niezły, scenariusz ciekawy no i rewelcyjne jak na tamte czasy efekty specjalne czynią z tego filmu istną perełkę, wśród filmów sci-fi tamtych lat :D
3. Powrót Jedi - Luke pokazał co potrafi :D Han dostał po dupie :) i ogólnie kolejny doksonały pomysł :D, ciekawa końcówka w nowej serii i potrzeba wybaczenia błędów z przeszłości :)
4. Imperium kontratakuje - scena na planecie Hoth zapamiętam na zawsze, no i pokazanie po raz pierwszy mistrza Yody, uosobienia dobra i mądrości :)
5. Last but not least Mroczne Widmo - trochę załowałem śmierci Qui-gona, :( w dodatku Jar-Jar i wszystko wiadomo :D

P.S: Ten ranking nie oznacza, że nie lubie jakiejś części po prostu ta lista uosabia moje odczucia co do filmu. :D

ARC out
The Bird of Hermes is my name, eating my wings to make me tam || Jam jest Hermes, własne skrzydła pożerając, oswojon zostałem...

Członek ŁFSW - Łódzki Fanklub Star Wars
www.lfsw.pl
Awatar użytkownika
Darsha
Jedi Master
Posty: 360
Rejestracja: 20.02.2004, 21:28
Lokalizacja: Chorzów
Kontaktowanie:

Postautor: Darsha » 04.06.2005, 10:47

1) Powrót Jedi- zawsze the best: akcja, fabuła, gra aktorska
2) Nowa Nadzieja-bo od tego się zaczeło :D
3) Zemsta Sith-za niesamowite efekty i klimacik
4) Atak klonów
5) Imperium kontratakuje-w sumie to hmm najbardziej mi się w tej czesci bitwa o Hoth podobała, która niestety tak szybko się skończyla :? no może jeszcze Yoda- za hah niespotykanie wielkie poczucie humoru (jak na Jedi) i ogromną mądrosc :o
6) Mroczne Widmo-kiedyś było wyżej, ale chyba wyrosłam z tej "dziecinady" :twisted:
Merkus_Lann
Jedi Padawan
Posty: 148
Rejestracja: 11.06.2004, 16:29
Lokalizacja: Yavin
Kontaktowanie:

Postautor: Merkus_Lann » 04.06.2005, 11:21

1. Powrót Jedi - walka Luke i Vadera ponad wszystko... ta muza przy tym... ten klimat
2. Zemsta Sithów - efekty specjalne... muzyka... atmosfera w kinie(tylko niektórzy wiedza o co chodzi :P)
3. Imperium kontratakuje - jakoś tak nie mam szczegulnie ulubionych momentów w filmie... za całokształt
4. Nowa nadzieja - początek historii... ta tajemnica i wogole...
5. Atak klonów - Clone Troopery... bitwa o Geonosis...
6. Mroczne widmo - najmniej lubiany choc w filmie podobala mi sie walka Maula z Obim i Qui-gonem... no i misa Jar-Jar binks...
Awatar użytkownika
Helian_Liadon
Posty: 198
Rejestracja: 10.02.2005, 22:18
Lokalizacja: Haruun Kal
Kontaktowanie:

Postautor: Helian_Liadon » 04.06.2005, 13:24

1 Powrót jedi - najlepsza walka Sagi, klimat, ewoki :D
2 Zemstra sithów - film mnie olśnił, ładna wartka akcja, 66
3 Imperium kontratakuje - klimat, mroczne zakończenie
4 Nowa nadzieja - bitwa pod Gwiazdą Śmierci, wprowadzenie do sagi
5 Atak klonów - klony i bitwa pod Geonosis
6 Mroczne widmo - Dart Maul
Awatar użytkownika
Vengar
I wszystko jasne
Posty: 540
Rejestracja: 13.06.2004, 13:48
Lokalizacja: Glatz/Breslau
Kontaktowanie:

Postautor: Vengar » 04.06.2005, 13:40

1. ROTJ - bitwa o Endor, Vader & Luke no i EWOKI! :D
2. ROTS - na chwile obceną. Dużo akcji, mało pitolenia
3. TESB - Hoth, ojciec und syn, mrooook :D
4. ANH - bo niżej nie wypada dawać ;)
i na miejscu 5 razem AOTC i TPM. Pewnie niektórzy wywalą teraz gały i zaczną pluć na monitor. Ale dla mnie AOTC jest po prostu smętny i nudny. O ile TPM był dla 10latków to AOTC jest dla zakochanych 14latków. To pitolenie anakina i Padme. Te ochy i achy. Może po prostu nie jestem romantyczny :twisted:
Awatar użytkownika
Ruyven
Jedi Master
Posty: 1197
Rejestracja: 26.04.2003, 12:16
Lokalizacja: Szczecin
Kontaktowanie:

Postautor: Ruyven » 04.06.2005, 22:12

Jak dla mnie przoduje Zemsta Sithów. Może, mimo swojego ogólnego konserwatyzmu, tym razem poszedłem z duchem czasu.

Do tej pory wiedziałem dlaczego Vader jest tym, kim jest i dlaczego wygląda tak, jak wygląda, ale też nikt mi nie pokazał tych scen tak dobitnie. Działała tylko moja wyobraźnia, jednak nie połączona z całą tą otoczką, którą zaprezentował nam Epizod III.
Postać Obi-Wana została ukazana w tym epizodzie moim zdaniem najlepiej ze wszystkich dotychczasowych części. Nie jest naiwnym młodzikiem z TPM, nie jest też przesadnym gburem z AotC. Jest taki, jaki według mnie powinien być. Dowcipny, ale i poważny, uczuciowy...
Mimo wielu niedociągnięć, Revenge of the Sith na mojej topliście pobił Return of the Jedi i zajmuje teraz pierwsze miejsce.

Return of the Jedi - Część, którą najchętniej oglądam. Jedyna, która oglądana do tej pory ponad 60 razy wciąż mnie nie nudzi ;) Niesamowity klimat, bitwa o Endor i przede wszystkim walka Luke'a z Vaderem, oraz silny charakter młodego Skywalkera. Przyjemnie się to ogląda. Dojrzały film.

A New Hope - Początek... Jak dla mnie mało walk na miecze świetlne (lightsabery to dla mnie 80% Gwiezdnych Wojen ;p), jednak Obi-Wan vs. Vader bije na głowę walki w TMP i AotC, mimo, że nie jest wcale widowiskowa. Mimo to film jest... cóż, wyjątkowy w swej, można powiedzieć prostocie. Zwykła walka dobra ze złem, a jednak...

The Empire Strikes Back - Yoda, Yoda, Yoda! Aż się wierzyć nie chce, że ten wielki Mistrz Jedi z I, II, III i Yoda z ESB to ta sama postać! Zdecydowanie gwóźdź programu :) Mimo to film jest dopiero tutaj, bo... no, jak dla mnie, to nie powala na kolana.

Attack of the Clones - Czeski dramat i harlequin z najniższej półki ;p 3 lata temu mi się podobał... ;p

The Phantom Menace - Galaktyczna Komedia.

Jak dla mnie Luca$ zapomniał w Ep 1 i 2, że można łączyć w jednym filmie kilka 'gatunków'. TMP to istna komedia, AotC to romansidło. Dopiero Ep3 jakoś już tam się stara wypośrodkować, ale też nie do końca... ;)
Thug

Postautor: Thug » 05.06.2005, 21:03

Zemsta Sithów- poprostu zajefajne
Atak klonów-extra walka dooku-yoda, bitwa na Geonosis i wiele wiele innych
Powrót Jedi- Walka Luke-Vader, Wielkie Bum gwiazdy śmierci, twarz Vadera...
Imperium kontratakuje-Poprostu mi sie podoba
Mroczne Widmo- Jar Jar (nikt go nie lubi ale mi sie podoba bo wprowadza troche humoru) Darth Maul i jego różki
Nowa Nadzieja-Równie rozsmarowane gówno!!Gdyby to nie była pierwsza część to bym jej nie oglądał
W!tcher

Postautor: W!tcher » 05.06.2005, 22:26

Powiem krótko:
No.1: ROTJ: and God bless them for ever and even longer! Ahh ten dramatyzm! Ahh ta MAGIA!
No.2: TESP: Skąd można więcej dowiedzieć się o naturze Mocy, niż z Epizodu Piątego? Ogólnie: miodzio!
No.3: ANH: The Saga begins! (Pierwszy film SW, jaki oglądałem: rozkochał mnie w sobie!)
No.4 No.5 and No.6: ROTS, AOTC, TPM: Nie lubię Nowej Trylogii... to nie to samo... te trzy filmy traktuję tylko jako ... sam nie wiem, co. Może uzupełnienie luk w historii? Może kolejną bajkę, którą można pokazać jako wieczorynkę dzieciom? Może jako kolejny film, który warto obejrzeć ze względu na prequel... Chociaż ROTS wyraźnie wybija się ponad poziom dwóch pozostałych części... nie miałem tego... czegoś... tego dreszczyku emocji, gdy wychodziłem z kina...
Awatar użytkownika
Agnes
Dziewczyna
Posty: 1023
Rejestracja: 10.02.2004, 12:15
Lokalizacja: Zielona Góra
Kontaktowanie:

Postautor: Agnes » 05.06.2005, 22:54

ROTJ - najlepsza część, koniec Imperatora, powrót Vadera na Jasną Stronę..
AOTC - spotkanie po latach ;) , akcja na Kamino i Geonosis..
ANH - chyba nie trzeba mowić :)
ROTS - po drugim obejrzeniu jakoś bardziej mi się spodobał :) Szczególnie za: "You were the Chosen One! It was said that you would, destroy the Sith, not join them. It was you who would bring balance to the Force, not leave it in Darkness." :>
TPM - Qui-Gon i Obi-Wan :)
TESB - zdecydowanie tej części nie lubię, chociaż akcja na Bespinie jest ciekawa :)
Awatar użytkownika
Kim Bo
Posty: 748
Rejestracja: 25.02.2004, 20:35
Lokalizacja: Yavin4
Kontaktowanie:

Postautor: Kim Bo » 06.06.2005, 02:07

ROTJ- za wszystko !!!!
TESB i ANH- za klimat większy niż w NT
ROTS- film był niezły.. choć po obejrzeniu go TPM zyskał znacznie na jakości. Sceny, które za drugim razem chciałem najbardziej obejrzeć przespałem :shock: ... wiem że to herezja ale tak czasem bywa. Na drugą połowe filmu sie obudziłem i całkiem nieźle mi sie oglądało sceny walki na miecze :D .
TPM- duel of the fates, Obi (jako troche niepokorny padawan), Qui (jako troche niepokorny mistrz ;) ), oraz styl walki Maula.
AOTC- hmm mały plus za stworzenia Geonosis (zarówno rdzennych mieszkańców jak i zwierzęta z areny), plus za Mace'a (pokazał klasę)... no i ogólnie plus za "agresywne negocjacje" w całym filmie
Yo Ho, Yo Ho! A pirate's life for me.
Kassis Binis

Postautor: Kassis Binis » 06.06.2005, 16:50

Imperium Kontratakuje - Hoth, a w szczególności akcja po bitwie. Ach, ta flota imperialna... Imperial March... No i Mistrz Yoda - najlepsze epizod
Powrót Jedi - Vader vs. Luke, Gwiazda Śmierci, Ewoki ;)
Zemsta Sithów - Efekty specjalne, muzyka; gen. Shaark, pojedynek Yody, Obi-wana...
Nowa Nadzieja - też ogólnie bardzo fajna, ale dwie pozostałe części OT ciekawsze ;)
Mroczne Widmo - Qui-gon! No i pojedynek z Maulem niezgorszy...
Atak Klonów - Ogólnie to taka cienizna, no może poza Mace'm i Yodą...
Awatar użytkownika
Aaryndo Kinree
Posty: 836
Rejestracja: 05.04.2005, 21:17
Lokalizacja: Nar Shaddaa / KWI
Kontaktowanie:

Postautor: Aaryndo Kinree » 05.07.2005, 15:31

A oto jak przedstawia sie mój ranking:

1. RotJ - jakoś nie bardzo podobały mi sie sceny w pałacu Jabby, ale reszta... no cóż.. perfekcyjna
2. TESB - troche monotonna ale podsyciła moje zainteresowanie SW
3. RotS - mnie sie podobała, świetna muzyka, poza tym chyba lubie taki mroczniejszy klimat SW
4. ANH - chociaż to ta część wywołała u mnie zauroczenie Gwiezdnymi Wojnami, to jednak na tle innych wypada troche słabo, głównie pojedynek, jakoś dziwnie jak tak dwie postaci stoją na przeciw siebie i walczą...
5. AotC - osobiście nie mam wielu zastrzeżeń, nie miała tego czegoś, choć nie była zła
6. TPM - zdecydowanie najgorsza część GW, taka dziecinna
Awatar użytkownika
Czysty
Były Opiekun Zakonu
Posty: 2040
Rejestracja: 19.02.2004, 19:03
Lokalizacja: Zgierz

Postautor: Czysty » 12.07.2005, 01:13

1. ANH - Use the Force, Luke
2. ROTJ - bitwa o Endor, wybuchowa wycieczka do wnętrza DS2
3. ROTS - całkiem nice, ale nie the best. Ogólnie zrobione tak jakby sie wszyscy spieszyli, zwalnia tylko podczas scen Padme i Anakina
4. TESB - Lubie, bitwa na Hoth, fajnie się później grało w Shadows of the Empire
5. TPM - troche dziecinne ale dobre byly walki na lightsabery :P ; AOTC - w sumie walki niezłe ale troche przynudzanka Anakinem i Padme - Lucas sam powiedzial ze nie umie kręcić wątków miłosnych :P
Awatar użytkownika
Kaelder Dherven
Komandor ARC
Posty: 1532
Rejestracja: 15.02.2005, 17:21
Lokalizacja: Zgierz / Łódź
Kontaktowanie:

Postautor: Kaelder Dherven » 21.07.2005, 14:19

Nie żebym się czepiał ale
Nie thief-czyli ukraść, tylko echieve - czyli zdobyć :P (nie wiem tylko czy pisownie utrzymałem), no chyba, że jest tak faktycznie to przepraszam z góry za mój błąd, i czepianie się :D
Pozdro
The Bird of Hermes is my name, eating my wings to make me tam || Jam jest Hermes, własne skrzydła pożerając, oswojon zostałem...



Członek ŁFSW - Łódzki Fanklub Star Wars

www.lfsw.pl
Awatar użytkownika
Rusis
Były Opiekun Zakonu
Posty: 1834
Rejestracja: 22.02.2004, 17:36
Lokalizacja: Wrocław
Kontaktowanie:

Postautor: Rusis » 25.07.2005, 12:02

Jeśli chodzi o pisownie to poprawnie powinno być achieve. Ale masz racje, to achieve było w filmie a nie thief.

Wróć do „Filmy SW”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość