Disney Star Wars

Tutaj lądują filmy tylko z naszego ulubionego uniwersum :)
Awatar użytkownika
Rusis
Były Opiekun Zakonu
Posty: 1834
Rejestracja: 22.02.2004, 17:36
Lokalizacja: Wrocław
Kontaktowanie:

Disney Star Wars

Postautor: Rusis » 31.10.2012, 00:22

Jak wiecie, albo i nie, Disney wykupił Lucasfilm - wraz z prawami do marki Star Wars: http://www.gwiezdne-wojny.pl/news.php?1 ... sfilm.html

Co o tym sądzicie? Jak Wam się podoba? Czego oczekujecie?

Informacja o tym, że Disney przejął Lucasfilm, wraz z całą marką Star Wars, była dla mnie, olbrzymim zaskoczeniem. Co prawda Disney z Lucasfilmem współpracował już od dawna - widać to było szczególnie w parkach zabaw, w których to sporo atrakcji było związanych właśnie z produkcjami Lucasfilmu, ale nic nie zapowiadało wykupienia. Tym większym szokiem było to dla mnie, że głęboko w świadomości miałem wyryte słowa z wielu wywiadów odnośnie tego, że Star Wars to świat George'a Lucasa, w którym on może się bawić i robić co zechce. Przez wiele lat George bawił się w nim wspaniale, wykorzystując nowe technologie - zdawało się, że tylko czeka na pojawienie się technologii, którą będzie mógł się pobawić przy kolejnych produkcjach Star Wars. Wiedziałem, że kiedyś przestanie to być jego światem, że marka Star Wars zmieni właściciela, ale myślałem, że stanie się to dopiero po śmierci Lucasa, za wiele lat. Jak widać przychodzi się z tą zmianą zmierzyć o wiele wcześniej.

Prywatnie przejęcie Lucasfilmu oznacza dla mnie zamknięcie pewnej epoki. Epoki, w której pieczę (w mniejszym bądź większym stopniu) nad marką Star Wars sprawował człowiek, który ją stworzył. Który potrafił wspaniale połączyć wiele elementów, aby trzydzieści pięć lat temu zapoczątkować najbardziej znaną sagę kinową w historii. Ale, pomijając sferę emocjonalną, co to oznacza dla mnie jako fana Star Wars? Pierwsza co mnie ogarnęło to niepewność o to co będzie dalej, jak będą wyglądały dalsze produkcje. Czy słusznie? Im bardziej emocje opadają, tym bardziej jestem przekonany, że nie. Disney kupując Lucasfilm nie robi tego przecież, aby zniszczyć markę Star Wars, tylko aby zarobić. Nie zarżnie tym samym książek czy komiksów, które napędzają brać fanowską. Nie stworzy filmu lub serialu, który zniszczy całkowicie klimat Gwiezdnych Wojen. Takimi produkcjami bowiem niszczyłby swoją własną inwestycję, która przecież musi się zwrócić. Nie ma co się obawiać o to, że nowe filmy nie będą przypominały Gwiezdnych Wojen, że ich poziom czy klimat będzie gorszy. Oczywiście można się zastanawiać na ile produkcje filmowe będą szanowały cały rozszerzony wszechświat, ale póki nie dowiemy się więcej, nie ma co się specjalnie zamartwiać. Pewni możemy być natomiast tego, że marka Star Wars dostanie olbrzymi impuls do rozwoju, zawsze bowiem najwięcej się działo w okresach związanych z produkcją i wychodzeniem nowych filmów.

Od paru lat Disney jest właścicielem Marvela i od fanów produkcji z tego świata nie słychać aby przejęcie zniszczyło świat Marvela, klimat, czy ogólnie zmieniło serie na gorsze. Co więcej, nowe produkcje filmowe biją rekordy popularności i stoją na poziomie więcej niż zadowalającym dla fanów Marvela, a sam Disney nie miesza się w politykę wydawniczą. Tak samo podejrzewam, że będzie z Gwiezdnymi Wojnami.
I am Revan reborn, And before me you are nothing.
Awatar użytkownika
Shadow
Posty: 453
Rejestracja: 04.06.2006, 13:01
Lokalizacja: Starogard Gdański
Kontaktowanie:

Postautor: Shadow » 31.10.2012, 09:37

W pierwszym momencie wiadomość wprawiła mnie w osłupienie. Disney i Star Wars? Przed oczami miałem wszystkie te głupiutkie seriale z Disney XD i Disney Channel, które owszem, da się oglądać, ale przy tym nie używając ani jednej szarej komórki. Później przyszła refleksja, że Disney to jednak ta sama marka, która wypuściła między innymi fantastycznego "Króla lwa" i jego kontynuację [pomijam część 3, bo... po prostu pomijam], która jest odpowiedzialna za znakomite filmy z serii "Piraci z Karaibów". I tak można by mnożyć te przykłady, odnosząc się do samego Disney lub firm-córek, które Disney przejął.

Już zupełnie na chłodno, o czym wspomniałem też Rusisowi we wczorajszej rozmowie, nie wydaje mi się, żeby Disney zarżnął i zgwałcił SW, z tego względu, że fani szturmujący siedzibę Disneya, raczej nie byliby miłym widokiem. Szukanie nowych odbiorców - owszem, i pewnie możemy się spodziewać również produkcji SW kierowanych do dzieci [nie oszukujmy się, SW to nie brutalny Marvel, a w "naszym" ukochanym uniwersum rzeczy skierowane do dzieci to norma, zarówno jeśli chodzi o filmy, jak i o książki, czy gry], ale przy tym wszystkim respektowanie "praw" starych fanów. Myślę, że możemy spodziewać się zmian, ale uniwersum, ani nasz świat się nie zawalą i powinniśmy być dobrej myśli. Nowa trylogia! Po szoku informacyjnym o przejęciu Lucasfilmu, kolejną myślą było - o czym będzie nowa trylogia? i to już za chwilę! Pierwszy film już niemal wyłania się zza zakrętu:) Optymistą nie jestem, ale też nie jestem pesymistą. Sądzę, że marka SW będzie się prężnie rozwijała, pod nowymi skrzydłami, ale przy udziale osób, które już to uniwersum tworzą od kilku lat. I jeszcze Lucas jako konsultant? Głowy do góry :)

Przy okazji pomyślałem jeszcze o tym, co to oznacza dla nas, jako organizacji. Drodzy moi, myślę, że i dla Jedi Order zaczynają się inne czasy, z tego względu, że: A - mają pojawić się nowe filmy. Nowe filmy -> nowi odbiorcy -> nowi fani -> nowi członkowie Jo ;P Jeśli rzeczywiście produkcje związane z SW będą pojawiały się, tak jak zapowiadają, co 2-3 lata, to będziemy mieli na okrągło mnóstwo pracy i przy tym wszystkim uważam, że przed JO jeszcze długie lata wspaniałej historii :) Ale to taka mała dygresja ;P

Podsumowując: dajmy Disneyowi i SW szansę. Nie patrzmy na to wydarzenie, jak na apokalipsę, która zniszczy wszystko co znamy. Patrząc na przykład Marvela, może się okazać, że będziemy 30 października 2012 r. obchodzić jako ogromne święto Gwiezdnych Wojen :)
Shell
Guardiańcia
Posty: 515
Rejestracja: 08.02.2012, 09:49
Lokalizacja: Gorzów wlkp / Wrocław
Kontaktowanie:

Postautor: Shell » 31.10.2012, 10:48

Shadow pisze:
Nie patrzmy na to wydarzenie, jak na apokalipsę, która zniszczy wszystko co znamy. Patrząc na przykład Marvela, może się okazać, że będziemy 30 października 2012 r. obchodzić jako ogromne święto Gwiezdnych Wojen :)


Obyś miał rację i oby wyszło z tego wszystkiego coś sensownego.
Ja sama nie mogę w to uwierzyć, że połączyli Disneya i SW, jak dla mnie to dwa odmienne światy.. (aż strach myśleć co dalej) ... Ale w sumie może nie będzie tak źle :p
niektóre produkcje Disneya są naprawdę świetne więc miejmy nadzieje by i to okazało się kolejnym świetnym pomysłem. :)
JEDI GUARDIAN
_________________
SoK & SoD
http://www.jediorder.pl
_______________________
" Here’s where the fun begins." ;)... Whatever?
Awatar użytkownika
Kim Bo
Posty: 748
Rejestracja: 25.02.2004, 20:35
Lokalizacja: Yavin4
Kontaktowanie:

Postautor: Kim Bo » 01.11.2012, 22:42

mnie trochę to jednak zmartwiło. Szczególnie wypowiedź Roberta Igera, prezesa Disneya.

"Chcielibyśmy skoncentrować się bardziej na grach społecznościowych i mobilnych niż konsolowych. W tych ostatnich postrzegamy szansę, ale nie jako wydawcy, a licencjodawcy. Te postacie i ten sposób rozgrywki łatwo się jednak przenosi na inne platformy, co zresztą zostało już zademonstrowane"


Jak wiadomo Disney nie często wydaje gry, a te które są wyprodukowane przez ich studio nie leżą na najwyższym poziomie. Dobrą wiadomością jest to, iż prace nad produkcją takich tytułów będą zlecać zewnętrznym studiom, co da możliwość spojrzenia na ten temat z innej strony. Może twórcy niezależni otrzymają możliwość produkcji gier do Disneya?? Społecznościowe gry raczej mnie nie interesują. Kiedy słyszę to pojęcie to od razu przychodzą mi na myśl gry "fejsbukowe" typu Farmville czy DiamondDash (czy coś w tym stylu). Tego typu "rozrywkę" omijam szerokim łukiem. Nie byłoby również zbyt fajnie gdyby markę Star Wars wykorzystano w podobny sposób jak to zrobiono z większością filmów animowanych. Bo pomimo tego, iż filmy takie jak Alladyn czy Krół Lew były częścią mojego dzieciństwa to raczej nie podobały mi się seriale animowane na ich podstawie puszczane na kanałach o których wspominał Cień. Nie wyobrażam sobie sytuacji, w której z serii Clone Wars robi się serial podobny np do "Timon i pumba" czy "Nowe szaty cesarza".
Cieszę się natomiast z elementów takich jak np. nowa trylogia itp. ale do całej sytuacji podchodzę raczej z dystansem :P
Yo Ho, Yo Ho! A pirate's life for me.
Awatar użytkownika
Czysty
Były Opiekun Zakonu
Posty: 2040
Rejestracja: 19.02.2004, 19:03
Lokalizacja: Zgierz

Postautor: Czysty » 08.11.2012, 13:04

Xacku

Postautor: Xacku » 01.01.2014, 15:46

szkoda, że Disney kupił Lucasfilm :cry:
Shell
Guardiańcia
Posty: 515
Rejestracja: 08.02.2012, 09:49
Lokalizacja: Gorzów wlkp / Wrocław
Kontaktowanie:

Postautor: Shell » 01.01.2014, 15:50

Oj tam szkoda :P Może wyjdzie z tego jednak coś Fajno-Starwarsowego :D
JEDI GUARDIAN
_________________
SoK & SoD
http://www.jediorder.pl
_______________________
" Here’s where the fun begins." ;)... Whatever?

Wróć do „Filmy SW”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość