Mroczne Widmo 3D

Tutaj lądują filmy tylko z naszego ulubionego uniwersum :)
Awatar użytkownika
Rusis
Były Opiekun Zakonu
Posty: 1834
Rejestracja: 22.02.2004, 17:36
Lokalizacja: Wrocław
Kontaktowanie:

Mroczne Widmo 3D

Postautor: Rusis » 11.02.2012, 00:10

Jak zapewne wiecie, w piątek była premiera "Mrocznego Widma" w wersji 3D. Dobra okazja by kolejny raz przejść się do kina. Byliście? Widzieliście? Jak wrażenia? :)

Miałem okazję już obejrzeć wersję z napisami. Prawdę mówiąc podchodziłem do tego filmu z mieszanymi uczuciami, z jednej strony to jest SW w kinie, z drugiej strony to jest tylko konwersja, a nie film kręcony z myślą o 3D. No, ale zobaczyć musiałem. Nie chce mi się pisać porządnej recenzji, ale o kilku rzeczach, które mi się najbardziej rzuciły w oczy wspomnę.

Przede wszystkim widać było wyraźnie, że ten film się do konwersji do 3D nie nadawał zbytnio. Wiele scen, jak wyścig ścigaczy, wydawało mi się, że w 3D wyglądać będą świetnie, ale niestety nie wyglądały. Dlaczego? Kwestia ustawienia kamer podczas kręcenia TPM. Pod 3D kręci się pod trochę innym kątem, tak aby efekty lepiej wyszły, a TPM był kręcony z myślą o 2D. W efekcie scen, które dawać mogłyby głębię efektów 3D było w nim bardzo mało. Przez 3/4 filmu można było mieć ściągnięte okulary i nic się nie traciło.

Druga kwestia, to to co mi najbardziej przeszkadzało. Aby wyostrzyć efekt 3D na pierwszoplanowych postaciach, rozmyto drugi plan. W efekcie często to co widzimy w tle jest o wiele mniej wyraźne niż było w wersji 2D, czasem nawet ciężko jest wyłapać jakiekolwiek szczegóły z tła. Nie wiem też czy to kwestia projektora w kinie w którym byłem, ale kolory na filmie miały mniejszą głębię niż w wersji 2D.

Plusy? Konwersja nie była nachalna, tak jak w przypadku wielu ubiegłorocznych filmów. Po prostu tam gdzie się nie dało dodać efektu 3D to zazwyczaj go nie dodawali, a nie starali się go na siłę wykombinować. Bardzo dobra konwersja, ale wciąż to tylko konwersja. No i największy plus, możliwość zobaczenia kolejny raz SW w kinie :)

No.. a jutro idę kolejny raz :P
I am Revan reborn, And before me you are nothing.
Awatar użytkownika
Justine Helfire
Nadworny Tłumacz
Posty: 1142
Rejestracja: 08.06.2007, 22:48
Lokalizacja: Izabelin

Postautor: Justine Helfire » 11.02.2012, 22:56

<nuci z Leanną> Nasza Biedronka, nasza Biedronka!*

Właśnie wróciłyśmy z kina. Zaczniemy od rzeczy oczywistych: oglądanie SW na dużym ekranie było wspaniałe :D. Najbardziej czekałyśmy na wyścig Boonta i pojedynek z Maulem, ale w sumie myślałyśmy, że różnica pomiędzy wersją 2D a 3D będzie bardziej widoczna. Nawet w tych scenach, które na 3D nadawały się najbardziej nie było zbytnio nic odkrywczego, bardzo niewiele różniły się od poprzedniej wersji.
Obie pierwszy raz oglądałyśmy natomiast cyfrowego Yodę w tym epizodzie i wypadł świetnie. Od razu lepiej pasował do całości, zwłaszcza biorąc pod uwagę to jak wyglądała kukiełka w wersji poprzedniej.
A teraz poczepiamy się szczegółów wersji z napisami, ale żeby nikomu nie psuć filmu:
[spoiler]- brak kreseczki nad 'e' w wyrazie 'Padme' xD
- zamiast Tuskeni było napisane Tuscanie (wtf?)
- zamiast karma dla banth było karma dla banthów
[/spoiler]
Podsumowując, bardzo nam się podobało, ale głównie dlatego, że po raz kolejny można było zobaczyć SW w kinach. Poza tym reklamowałyśmy dumnie JO (koszulka JO się przydała...)! I ogólnie polecamy wszystkim wyprawę na film w stylu Mistrz - Padawan :D.


* Dla wyjaśnienia: Chodzi o reklamę Biedronki, która nas przed filmem rozbroiła. Polecamy zapoznać się z piosenką z tej reklamy xD.
Jedi Master - School of Knowledge & School of Diplomacy
"Ignorance is shameful only if you choose not to correct it." - Mistrzyni Jedi Restelly Quist
Awatar użytkownika
Nojas
Posty: 552
Rejestracja: 06.07.2010, 11:43
Lokalizacja: Gdańsk
Kontaktowanie:

Postautor: Nojas » 12.02.2012, 12:06

Daaaj się zaskoczyć jakoością Biedronki - codzienieeeee NISKIE CENY! TUDU!


Sorry za offtopa - musiałem xD
Awatar użytkownika
Yvaine_Raayz
Twi'lek Jedi Braineater
Posty: 426
Rejestracja: 19.12.2009, 18:54
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Yvaine_Raayz » 12.02.2012, 20:24

My z Narem idziemy jutro :) damy znać potem :)
Awatar użytkownika
Rusis
Były Opiekun Zakonu
Posty: 1834
Rejestracja: 22.02.2004, 17:36
Lokalizacja: Wrocław
Kontaktowanie:

Postautor: Rusis » 13.02.2012, 19:56

Drugi raz był... zdecydowanie lepszy :P

Tym razem wybraliśmy się do Multikina i w przeciwieństwie do Heliosa nie odniosłem wrażenia, że drugi (trzeci) plan jest wiecznie rozmyty. Jasne, czasem był, ale nie zawsze. A w Heliosie był rozmyty przez większość czasu. Obraz był zdecydowanie bardziej ostry tutaj. Pomyślałbym, że mi coś odbiło, ale okazuje się, że każdy z nas (w trójkę byliśmy w obu kinach) odniósł identyczne wrażenie. Cóż.. Heliosowi już podziękuję za odpowiednie ustawienie projektora i więcej nie skorzystam z usług :P

No i druga sprawa, że wiedziałem już czego się spodziewać, także nie zawiodłem się za drugim razem małą ilością efektów 3D. Oglądałem film na spokojnie, dla przyjemności, a nie starając się zwracać uwagi na każdy techniczny szczegół.

Może się skuszę jeszcze na trzeci raz :P
I am Revan reborn, And before me you are nothing.
Awatar użytkownika
Yvaine_Raayz
Twi'lek Jedi Braineater
Posty: 426
Rejestracja: 19.12.2009, 18:54
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Yvaine_Raayz » 13.02.2012, 20:59

Ja wypowiem się za siebie :)

Byliśmy z Narem w multikinie i moim zdaniem efekt 3D było widać... od czasu do czasu. Zwłaszcza przy zbliżeniach na twarze. Ja z kolei miałąm nadzieje na jakieś niezwykłe doznania przy wyprawie gungańską łodzią podwodną... ale ekran był wtedy dość ciemny i płynęły dwie rybki i tak jakoś wypadły spłaszczone w tym 3D. Ale niemniej fajnie było sobie zasiąść w kinie i pooglądać... pomijając jakąś dziewczynę kilka siedzeń dalej, która śmiała się za każdym razem, gdy Jar-Jar zrobił coś głupiego :P

Ponadto wkurzało mnie osobiście, że w napisach były błędy (post Justine) oraz spolszczanie nazw :P Dag zamiast Dug i droidiki :P:P aż kłuło w oczy... Chociaż w sumie to te napisy i tak były nam niepotrzebne XDD

Podsumowując - nie żałuję wydanych pieniędzy, aczkolwiek nie jest to jakiś spektakularny sukces.

Fajnie, że SW znowu odświeża niektórym pamięć, pewnie znajdzie się kilku nowych fanów, którzy z powrotem zaczną się tym interesować, może kilku do nas trafi :)

Wróć do „Filmy SW”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość