Yoda - różnice między trylogiami

Tutaj lądują filmy tylko z naszego ulubionego uniwersum :)
Awatar użytkownika
Yvaine_Raayz
Twi'lek Jedi Braineater
Posty: 426
Rejestracja: 19.12.2009, 18:54
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Yoda - różnice między trylogiami

Postautor: Yvaine_Raayz » 28.10.2011, 02:17

Ostatnio spotkałam się z oburzeniem mojego kolegi, że w Nowej Trylogii zniszczono postać Yody, bo walczył zamiast dalej być takim małym zdziwaczałym 'trolem', który reprezentuje wewnętrzną siłę.

Odpisałam mu na FB następująco:

[...] Czy dlatego, że w ep 1,2,3 pokazali Yode jako jednak twardego gościa? Moim zdaniem różni się bardzo zachowaniem od Starej Trylogii, ale właśnie w nowej widać, jak takie małe ...coś jest skoczne i mocne, wbrew wszelkim pozorom... W Starej Trylogii Yoda jest ukazany jako cień dawnej świetności i bardziej nauczyciel, niż wojownik. W nowej jednak sytuacja wymagała użycia przez niego siły (no w końcu wojna) i całkiem dobrze moim zdaniem to wykorzystano. Moim zdaniem bardziej możnaby się czepiać drewnianej gry aktorskiej pana Haydena Christensena [...]

Jakie jest wasze stanowisko? Może całkowicie się mylę?
Awatar użytkownika
Marfanor
Forgotten Warrior
Posty: 1179
Rejestracja: 19.01.2006, 23:10
Kontaktowanie:

Postautor: Marfanor » 28.10.2011, 10:13

Tak to własnie miało chyba byc, Yv , z resztą kolejność kręcenia trylogii była taka jaka była tylko dlatego, ze nie było wtedy odpowiedniej techniki zeby Lucas mogl przekazać to co chciał pokazac (czyli to co jest w EP 1-3) , i zgodnie z załozeniami w starej trylogii Yoda został pokazany jako mentor... i nie ma się tu chyba czego czepiać :) natomiast pózniej, w nowej trylogii, gdy technika poszła do przodu Yoda został pokazany 'w młodości' i poza cechami mentora, mozna było zauwazyc tez wojownika. Ale czy to zniszczyło Yode jako Mistrza Jedi? Moim zdaniem nie, pomijając juz gry aktorów ;D Tak miało chyba byc po prostu zgodnie z wizją Lucasa :) Tak samo mozna by się czepnąc do Obi-Wana Kenobiego m.in :]
Marfanor,
Jedi Knight

"Nie zmusisz nikogo by zachowywał się przyzwoicie. To musi wypływać z wnętrza, inaczej nie ma żadnej wartości."
Awatar użytkownika
Yvaine_Raayz
Twi'lek Jedi Braineater
Posty: 426
Rejestracja: 19.12.2009, 18:54
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Yvaine_Raayz » 28.10.2011, 10:18

No właśnie ten kolega stwierdził, że Yoda został 'zgwałcony', chciałam skonfrontować jego zdanie z moim i waszym, bo sama czuję się dość niepewnie w tego typu rozważaniach, bo zazwyczaj mój tok rozumowania jest dość pokrętny :P
Awatar użytkownika
Marfanor
Forgotten Warrior
Posty: 1179
Rejestracja: 19.01.2006, 23:10
Kontaktowanie:

Postautor: Marfanor » 28.10.2011, 10:23

nie mogło byc inaczej chyba, dlatego tez Lucas zaczął od 4 częsci a nie od 1 :) i Yoda w młodości wcale nie jest gorszy od tego Yody w czasach pózniejszych... Co z tego, ze walczył, był Jedi... i czasem tez musiał, zwłaszcza jak była wojna :) no ale to tez moje rozumowanie i to co kiedyś gdzies tam przeczytałem :D skoro Yoda został 'zgwałcony' to ciekawe co ten Twój kolega mysli o Anakinie, albo Obi-Wanie, którzy tez jednak sie zmienili biorąc pod uwage starą i nową trylogie :>
Marfanor,
Jedi Knight

"Nie zmusisz nikogo by zachowywał się przyzwoicie. To musi wypływać z wnętrza, inaczej nie ma żadnej wartości."
Awatar użytkownika
Ruyven
Jedi Master
Posty: 1197
Rejestracja: 26.04.2003, 12:16
Lokalizacja: Szczecin
Kontaktowanie:

Postautor: Ruyven » 29.10.2011, 12:12

Damn, pokazanie tego, pokazanie tamtego. On był po prostu w OT starym trollem, który zdziwaczał od wielu lat samotności na bagnie, ot cała filoza ;P I chyba najprostsze wytłumaczenie.

Edit:

Chyba zabiłem temat.

Wróć do „Filmy SW”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość