Treasure of the Shadow

Tutaj lądują filmy tylko z naszego ulubionego uniwersum :)
Awatar użytkownika
Aaryndo Kinree
Posty: 836
Rejestracja: 05.04.2005, 21:17
Lokalizacja: Nar Shaddaa / KWI
Kontaktowanie:

Treasure of the Shadow

Postautor: Aaryndo Kinree » 23.02.2008, 20:40

Chciałem podzielić się z Wami moimi spostrzeżeniami na temat dość świeżego fanfilmu stworzonego przez Polaków. Miałem przyjemność go obejrzeć i bez wyrzutów mogę powiedzieć, że pomimo kilku mankamentów film wnosi jednak coś dobrego do puli dzieł stworzonych przez fanów.

Może zacznę jednak od wad :P Nie ma tego dużo, całe dwie :P, ale trochę rzucają się w oczy. Pierwsza z nich to zbyt duża ilość zapożyczeń z filmów Lucasa czy gier komputerowych. Widząc niektóre sceny odniosłem wrażenie, że oglądam parodię dzieł stworzonych przez Lucasfilms. A przecież można było trochę się postarać i wymyślić własne sytuacje, nie skopiowane z Ataku Klonów czy KotORa.

Drugą wadą jest całkowity brak polotu podczas walk na miecze świetlne. To również dawało efekt w postaci braku pewności, czy oglądam poważny fanfilm, czy prześmiewcze widowisko. A przecież inne fanfilmy pokazują, że da się uchwycić ciekawe walki na miecze świetlne...

Mimo powyższych wad, trzeba przyznać, że ekipa się napracowała i wykonała kawał dobrej roboty. Takie inicjatywy pchają do przodu stan polskiego (ale nie tylko) fanmade'u, a co za tym idzie, dostarczają nam, fanom nowych powodów do radości...

Treasure of the Shadow można pobrać z:
http://www.tots.yoyo.pl/
Awatar użytkownika
Aris de Solman
Posty: 152
Rejestracja: 12.10.2005, 17:04
Lokalizacja: Odległa galaktyka:)
Kontaktowanie:

Postautor: Aris de Solman » 26.02.2008, 21:23

Ja niestety nie wyrażę się tak pozytywnie o filmie jak Aaryndo. Oczywiście doceniam to, że film zrobili polscy fani i widać, że bardzo chcieli, by film wyszedł dobrze...moim zdaniem niestety nie wyszedł.

Po pierwsze naprawdę marny poziom efektów specjalnych, pełno błędów w stronie wizualnej filmu. Tła wypadają całkiem dobrze, jednak już statki, czy w ogole aniamcje w kosmosie to dno.

Druga sprawa to wspomniane przez Aaryndo pojedynki na miecze świetlne. Same miecze wyglądają nieźle, ale większą dynamikę można już znaleźć na przedszkolnych Jasełkach. Zero polotu i napięcia.

Trzecia i chyba najgorsza sprawa - aktorstwo i angielski. Ja rozumiem, że w filmie nie brali udziału profesjonalni aktorzy, ale...gra czy raczej jej brak biła po oczach tak, że aż bolały. Zadnych emocji tylko kwestie recytowane do kamery, a to sztuczniejsze było nawet od biustu Dody. No i ten angielski...to już zupełnie mnie do filmu zniechęciło. Moim zdaniem zdecydowanie wyszłoby tej produkcji na zdrowie, gdyby zrealizowano ją w naszym ojczystym języku. Tak kaleczonego angielskiego dawno nie słyszałem. W połączeniu z "aktorstwem" daje to efekt wręcz "porażający"... Myślałem, że się zatłucze własnym słownikiem.

Mi film się nie podobał. Przykro mi. Nie chcę jednak traktować Tresure of Shadows ulgowo tylko dla tego, że jest to nasza rodzima produkcja. Pocieszające jest to, że stawiamy dopiero pierwsze kroki w fanfilmach i dalej może być już tylko lepiej :)
Awatar użytkownika
Aaryndo Kinree
Posty: 836
Rejestracja: 05.04.2005, 21:17
Lokalizacja: Nar Shaddaa / KWI
Kontaktowanie:

Postautor: Aaryndo Kinree » 26.02.2008, 22:53

Co do efektów i animacji, Aris, wcale nie było chyba aż tak źle, jak mówisz. Owszem, zdarzały się błędy i niedoskonałości, owszem, nie wyglądało to może tak dobrze jak na tych gorszych nawet produkcjach profesjonalnych. Ale ja osobiście nie widziałem jeszcze fanfilmu, w których użyto by aż tak wielu efektów. To naprawdę zasługuje według mnie na uznanie. Wszystkie lokacje zostały w miarę dopracowane. Mało tego, widać, że projektujący je człowiek odznacza się niemałą wyobraźnią. A animacje wcale nie są aż takie złe. To zależy przez jaki pryzmat patrzy na nie odbiorca i jakie są jego oczekiwania. Osobiście liczę na to, że twórcy wyciągną wniosek ze swoich niepowodzeń i ich następna produkcja będzie o wiele lepsza.
Awatar użytkownika
Dagger
Posty: 125
Rejestracja: 21.05.2007, 18:40
Lokalizacja: Lublin
Kontaktowanie:

Postautor: Dagger » 28.02.2008, 20:43

Ja też niestety nie zachwycam się filmem. Właściwie jedyna dobra rzecz w tym filmie to całkiem fajny pomysł na scenariusz. Ale cała reszta...
1. Gra aktorska leży na całej linii, oni są całkiem sztywni i zbyt sztuczni.
2. Język angielski jest fatalny, nieraz aż ciężko ich zrozumieć, a akurat z językiem radzę sobie bardzo dobrze...
3. Sceny walk jak dla mnie są zbyt mało dynamiczne. Ale niech będzię, że uznam je za przyzwoite, ale nic więcej...
4. Natomiast efekty specjlne... cóż poza mieczami to fatalnie. Często coś co jest na planie 2 zasłania to co jest na planie pierwszym. No i fatalnie wychodzi poruszanie się aktorów na tle stworzonych wizerunków miejsc. Nie wiem, czy ktoś z Was na to zwracał uwagę, ale prawie za każdym razem wygląda to tak, jakby postacie unosiły się w powietrzu a nie normalnie chodziły, zupełnie zatracona jest perspektywa.
Jak dla mnie film mógłby być na prawdę bardzo fajny, ale wymaga dużego dopracowania. A zważywszy na braki językowe aktorów, to jeśli zechcą utrzymać wersję anglojęzyczną to czeka ich długa i ciężka praca.
Czasem nawet odrobina wiary czyni cuda
Awatar użytkownika
Czysty
Były Opiekun Zakonu
Posty: 2040
Rejestracja: 19.02.2004, 19:03
Lokalizacja: Zgierz

Postautor: Czysty » 28.02.2008, 22:52

Szczerze mowiac to mi też sie niezbyt podoba. Fabuła fajna, ale efekty do bani. Postacie latają nad podłogą, miejscami są przezroczyste, do tego warstwy efektów specjalnych im się pomieszały dlatego wchodzą na pierwszy plan. Noim zdaniem albo się pomylili i wrzucili wersje roboczą albo wcale nawet nie oglądali tego co zrobili...
A co do języka to faktycznie taki jakis :P Mogli sobie napisać na kartkach jak niektóre wyrazy się czyta i w ten sposób się nauczyć tekstu.

Najbardziej rozbroił mnie moment w którym padawan uderza w komputer a potem mysli sobie "nie ma emocji jest spokoj" :P

Ogólnie jakby to dopracowali to byłby bradzo dobry fanfilm.
Awatar użytkownika
Darsha
Jedi Master
Posty: 360
Rejestracja: 20.02.2004, 21:28
Lokalizacja: Chorzów
Kontaktowanie:

Postautor: Darsha » 29.02.2008, 13:35

"łOT AR łI GOłING TU DU MASTER? :D

Mam podobne odczucia i chyba wszystko już zostało powiedziane... Najlepiej to wyszła muzyka (ciekawe dlaczego :D ) i sceny gdzie "ich" nie ma albo gdzie siedzą cicho. Jakby włożyli w to więcej emocji i mówili po polsku to może było by całkiem całkiem :D A skoro im kompletnie brak akcentu angielskiego mogli postarać się o jakiś dubbing :roll: W ogóle to poszczególne sceny to też jakbym już gdzieś widziała :?: no i napisy dłuższe od filmu :D cool
Awatar użytkownika
Shadow
Posty: 453
Rejestracja: 04.06.2006, 13:01
Lokalizacja: Starogard Gdański
Kontaktowanie:

Postautor: Shadow » 29.02.2008, 17:41

Z całym szacunkiem dla ludzi, którzy poświęcili czas na stworzenie tego fanfilmu... ale sorry - dawno nie widziałem podobnej żenady...

Lokacje - wyglądają jak słabo przygotowane mapy do jk2, często prześwitują i prezentują się ogólnie koszmarnie.

Gra aktorska - a to była taka?

Język - najlepiej by było, gdyby film był w języku polskim. Popisy lingwistyczne mistrza i padawana i tak są niczym w porównaniu z angielskim tego czegoś na tej dziwnej planecie :P Ale być może koleś jest słaby we Wspólnym :P

Walki - Jeszcze to co Mroczny Lord wyczynia z Mistrzem Jedi może być, chociaż jest kopią pojedynku Skywalkera z Kenobim na Mustafar. Ale padłem ze śmiechu jak walczyli uczniowie :P jak padawan pociągnął z biodra przeciwnikowi, a ten chwilę później odpłacił mu się red specialem z jk2 ^^

Fabuła - no ok.. lepsze to niż kolejna misja na Tatooine

Szkoda, że wyszło jak wyszło, ale brawo za to, że coś się dzieje z polskim fanfilmem :P

Wróć do „Filmy SW”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość