Huttowisko 2

W tym dziale znajdują się konkursy, które są i były przeprowadzane na forum.
Awatar użytkownika
Dooku
Posty: 92
Rejestracja: 06.07.2006, 11:38

Huttowisko 2

Postautor: Dooku » 04.06.2009, 00:32

[wątek z grą, tamten był z rekrutacją]

Dwie uwagi - role rozlosowałem uczciwie, kostką, więc każdy jest potencjalnym celem :wink:
Druga - nie ufajcie nikomu, działajcie wykrętnie, oszukujcie wroga i wypatrujcie podejrzanych zachowań! :D

[przykładowa narracja, noc -1]

***

KotOR

Z pamiętnika Canderousa Ordo - wpis numer trzysta dwudziesty siódmy.

Ech to był ciężki dzień. Z początku ta fucha wydawała się niezłą okazją - zaciągnij się do Jedi, mówili. Zobaczysz Galaktykę, mówili. Oczywiście, przestawianie z kąta do kąta tych typków dla Kantoru było równie atrakcyjne płacowo, ale kiepskie widoki na emeryturę (cokolwiek krótką i gorącą) na Taris przekonały mnie do zmiany zdania.

I rzeczywiście, z początku wydawało się to sielanką dla starego mandaloriańskiego wiarusa. Po prostu robota dla mnie. Chodzenie trójkami (dziwne, ale pracodawca nasz pan), łupienie wszystkiego co popadnie, na co jakoś nikt nie zwracał uwagi, a co ważniejsze - ikspeki. Dużo ikspeków. O wiele, wiele więcej niż dostałbym za tych typków na Taris.

Widoki też były - cudownie nudna Dantooine, z okazjonalnym safari, Tatooine, rzekomo najsławniejsza kupa piachu w Galaktyce, Manaan, z jej cudownymi sushi z miejscowych gadających, dwunożnych owoców morza (nota na przyszłość - sprawdzić, o co chodziło miejscowym z tą całą Chorobą Wściekłych Ryb) i niezłe spa.

Cóż.

Oczywiście, znając moje szczęście nie mogło to trwać wiecznie. Carth, ta maszynka do narzekania na dwóch nogach, musiał jak zwykle oblać test pilotażu i wyrzucić trzy jedynki pod rząd na d20 - krytyczne niepowodzenie: Złapanie Przez Okręt Głównego Zływroga. Tak więc wylądowaliśmy na Leviathanie gdzie dla odmiany załoga okazała się składać z na tyle kompetentnych Sithów że odcięli nam źródło ikspeków wpuszczając na pokład gaz usypiający zamiast posłać porządny oddział abordażowy do odstrzału.

Skończyło się to tak, że wylądowaliśmy w celach, razem z naszym dzielnym wodzem, Revanem (nota na przyszłość - spytać, czemu nikt go nie poznaje i po co to fałszywe nazwisko - w końcu plakaty propagandowe z jego podobizną zasłały połowę Republiki zaledwie kilka lat temu). Z drugiej strony - ten miejscowy ważniak w szarym mundurku postanowił z jakiegoś powodu wypróbować na Onasim techniki S&M Sithów - nie mogę powiedzieć żebym narzekał, heh heh.

Nie mogłem dopuścić, by taki stan rzeczy trwał zbyt długo, więc gdy pierwszy strażnik który dał się nabrać na stary numer z udawaniem chorego stanął na warcie bezzwłocznie (w sensie przenośnym, nie dosłownym) zamieniłem się z nim miejscami i po uwolnieniu reszty naszej paczki (z wyjątkiem Cartha - ktoś przez "przypadek" wpuścił mu do celi gaz paraliżujący, he, he) zajęliśmy się najważniejszym - wyrąbaniem sobie drogi na wolność.

Już czuję te ikspeki.

Dużo, dużo ikspeków.


[koniec zapisu notatnika Canderousa - noc -1. Mistrz Dooku [rola - Carth Onasi [narrator] - został zlikwidowany.]

***

Dzień pierwszy - 48 godzin dla dotarcia i na ew. pytania. Po upłynięciu czasu podsumowanie, później noc, trwająca 24 godziny, i tak na przemian. Cele wskazujemy zaznaczając nick na czerwono, by nie było wątpliwości o to, kogo podejrzewacie o bycie złym.

Jakieś pytania? :P
Awatar użytkownika
nache
Padawanka Nightwisha
Posty: 491
Rejestracja: 24.03.2009, 01:15
Lokalizacja: Kraków

Postautor: nache » 05.06.2009, 20:07

ktos musi pierwszy typowac, więc dostąpie tego zaszczytu. Kogo by tu? Aurel?
Awatar użytkownika
Agnes
Dziewczyna
Posty: 1023
Rejestracja: 10.02.2004, 12:15
Lokalizacja: Zielona Góra
Kontaktowanie:

Postautor: Agnes » 05.06.2009, 20:46

Przypatruje się uważnie towarzyszom. Lux?
Awatar użytkownika
Justine Helfire
Nadworny Tłumacz
Posty: 1146
Rejestracja: 08.06.2007, 22:48
Lokalizacja: Izabelin

Postautor: Justine Helfire » 05.06.2009, 21:03

<wzdycha i rozmyśla nad tą trudną decyzją, którą i tak musi podjąć> Jak ja tego nie lubię... <przygląda się innym i słucha oskarżeń, jej wzrok zatrzymuje się na Nache> Trudno... Ale zaufam swoim przeczuciom... Oby to była dobra decyzja
Jedi Master - School of Knowledge & School of Diplomacy
"Ignorance is shameful only if you choose not to correct it." - Mistrzyni Jedi Restelly Quist
Awatar użytkownika
Gas Xar
Posty: 760
Rejestracja: 03.05.2004, 11:31
Lokalizacja: Kraków/Stróża/Zabrze... Yavin IV :)

Postautor: Gas Xar » 05.06.2009, 21:53

Raz, dwa, trzy, Sithem jesteś Ty. Ty Alatorde.
Awatar użytkownika
Rusis
Były Opiekun Zakonu
Posty: 1834
Rejestracja: 22.02.2004, 17:36
Lokalizacja: Wrocław
Kontaktowanie:

Postautor: Rusis » 05.06.2009, 22:41

I jak tu oceniać jeśli tak mało osób napisało... Spróbuję tak jak poprzednio... zagłosować na pierwszą osobę, która postawiła głos.. Nache
I am Revan reborn, And before me you are nothing.
Awatar użytkownika
Dooku
Posty: 92
Rejestracja: 06.07.2006, 11:38

Postautor: Dooku » 05.06.2009, 23:49

Ciesze się ze wreszcie ktoś się odezwał wiec w interesie Fair Play przedłużę wam czas o 8 godzin. Potem, cóż... Let the dice fall where they may :wink:
Awatar użytkownika
Marfanor
Forgotten Warrior
Posty: 1179
Rejestracja: 19.01.2006, 23:10
Kontaktowanie:

Postautor: Marfanor » 06.06.2009, 00:55

Przykro mi...Nache
Marfanor,
Jedi Knight

"Nie zmusisz nikogo by zachowywał się przyzwoicie. To musi wypływać z wnętrza, inaczej nie ma żadnej wartości."
Awatar użytkownika
Kim Bo
Posty: 748
Rejestracja: 25.02.2004, 20:35
Lokalizacja: Yavin4
Kontaktowanie:

Postautor: Kim Bo » 06.06.2009, 01:03

no trudno, niech jest NACHE a potem się zobaczy.

Proponuję żeby ustalić jakieś konkretne godziny. np zawsze do dwudziestej czwartej, bo ja z tą przestawioną data na forum nie wiem nawet kiedy te 8 godzin mija... rozpiszmy grafik :P
Yo Ho, Yo Ho! A pirate's life for me.
Awatar użytkownika
Chink
Posty: 107
Rejestracja: 14.12.2007, 18:29

Postautor: Chink » 06.06.2009, 10:10

Nache
Star Wars Universe: "How did my father die?"
An old fan: "A young Jedi named George Luca$$$... he betrayed and murdered your father."

HK-47: "Recitation: First, weapon selection is critical. If I see one more idiot attacking a Jedi with a blaster pistol, then I'll kill them myself."
Awatar użytkownika
Com Missum
Posty: 89
Rejestracja: 09.11.2008, 20:53
Lokalizacja: Manaan
Kontaktowanie:

Postautor: Com Missum » 06.06.2009, 10:30

Rozejrzała się w około. Zabawne, czyżby krwawa zabawa znów się zaczęła. Jaka tym razem jest kolejność zabijania? Uważnie popatrzyła na każdego, czyżby jej szczęście i przeczucie znów się nie myliło. Coś czuła, że Nache przysporzy im kłopotów.
Imię: Monika
Miasto: Warszawa
Wiek: 19 lat [31.10]
[x]
Awatar użytkownika
Lux
Współzależny
Posty: 1435
Rejestracja: 11.10.2005, 16:11

Postautor: Lux » 06.06.2009, 12:34

Agnes.
Awatar użytkownika
nache
Padawanka Nightwisha
Posty: 491
Rejestracja: 24.03.2009, 01:15
Lokalizacja: Kraków

Postautor: nache » 06.06.2009, 12:55

Dzięki, zobaczycie jaki błąd popelniacie. I ty Marf przeciwko mnie!!! Ale spoko... bede siedziała cicho... chcecie powiesic dobrego Jedi, bedziecie mieli na starcie cos gorszego, niz Obi Wan w poprzedniej edycji. Powodzenia.
Awatar użytkownika
Dooku
Posty: 92
Rejestracja: 06.07.2006, 11:38

Postautor: Dooku » 06.06.2009, 13:03

Kim Bo pisze:Proponuję żeby ustalić jakieś konkretne godziny. np zawsze do dwudziestej czwartej, bo ja z tą przestawioną data na forum nie wiem nawet kiedy te 8 godzin mija... rozpiszmy grafik :P


Tak też zawsze robię - ale niech będzie, od tej pory będę się zawsze starał o 24 :wink:

A co do godziny, to wystarczy tylko odpowiednio przerobić funkcję w opcjach :P

Aha, dwa ostatnie wpisy były po czasie ale powiedzmy że je jeszcze uznam :wink:

***

Z pamiętnika Canderousa Ordo - wpis numer trzysta trzydziesty pierwszy.

Ech, to nie jest nasz dzień. Z początku wszystko szło dobrze - dopóki nie doszliśmy do zbrojowni. Okazało się, że ktoś zamontował w jej drzwiach alarm. I to jeszcze pod prądem!

Wyobrażacie sobie?

Nas, bohaterów, prądem!

Ta Galaktyka schodzi na psy. Żeby głowni bohaterowie nie mogli palić, plądrować, gwałcić jak im się... ale zbaczam z tematu. Na szczęście poraziło tylko tę irytującą Twilekankę, której wydawało się że garść skilpointów zastąpi doświadczenie i rozwagę. Heh heh.

Potem było jeszcze gorzej - co prawda się uzbroiliśmy, ale alarm okazał się prawdziwy i zza winkla wypadła grupa żołnierzy. No, właściwie "grupa" to "drobne niedopowiedzenie - "grupa hord" byłaby ciut lepszym. Ta Galaktyka schodzi na psy. Gdzie fair play i łatwe do pokonania, dyskretne* grupy wrogów o właściwym dla naszej drużyny CR?

Takie Dictum Acerbum ze strony Sithów sprawiło, że nasz oddział ku drzwiom się kwapił - i, ku mojemu rozczarowaniu ten chodzący dywanik złapał Mission i pobiegł na czele. Cóż, starość nie radość, a i ta armata którą dźwigam cokolwiek mnie spowalnia, więc miałem nadzieję że ktoś ich trochę spowolni. W zasadzie się nie zawiodłem - ta w brązowym stanęła tym w blaszanych mundurkach na drodze i zaczęła wykrzykiwać coś o "nieprzejściu" i "czerwonym świetle (?)"? Nie jestem pewien, bo reszta z nas wykazała więcej rozsądku i dała nogę.

Po odgłosach sądząc, to nie my zdobyliśmy dziś ikspeki.

Na samą myśl robi mi się niedobrze.

*(Ma się ten dyplom z matematyki*, he he!)

*(Zdziwilibyście się, jak ścisłą dziedziną może być ustawianie dział by narobić jak najwięcej dziur we wrogach. No, Trygonometria się przydaje).


***

Nache została stratowana. Rola - Juhani [baner].

Noc nr 1, czas do 24 :wink:
Awatar użytkownika
nache
Padawanka Nightwisha
Posty: 491
Rejestracja: 24.03.2009, 01:15
Lokalizacja: Kraków

Postautor: nache » 06.06.2009, 13:17

A teraz radźcie sobie beze mnie. I tak bym was nie uratowała :P [głos ducha Nache ]

//temat lekko posprzątany - Rusis
Awatar użytkownika
Dooku
Posty: 92
Rejestracja: 06.07.2006, 11:38

Postautor: Dooku » 09.06.2009, 12:29

Na początek ogłoszenie parafialne - dzięki administracji akademika która umiliła mi wyprowadzkę z Krakowa odcięciem netu trzy dni przed terminem
nie miałem kompletnie żadnej możliwości napisania czegokolwiek a i teraz przydałaby mi się z doba snu. Cóż, the game must go on.


***

Z pamiętnika Canderousa Ordo - wpis numer trzysta trzydziesty siódmy.

Wstąp do Mandalorian, mówili. Zobaczysz Galaktykę, mówili. No, tak właściwie to zobaczyłem, prawdę mówiąc. Co prawda większość widoków była pomarańczowo-czerwona, i do tego przesłonięta przez skrzynie z łupami, ale w sądzie bez trudu obroniliby prawdziwość swoich twierdzeń. Ale o czy to ja...?

Aha. Po pożałowania godnym epizodzie z poprzedniego wpisu (gdzie okazało się że głowni bohaterowie bynajmniej nie są zrobieni z plotanium) grupa Sithów znowu zaczęła nas doganiać. Zagadnąłem więc Traska Ulgo... (zaraz, czy on nie powinien był zginąć trzy czwarte gry temu? Must investigate further).

Zagadnąłem więc Traska Ulgo jak, wedle jego szkolenia chorążego Republiki powinno się zatrzymywać przeważające siły wroga, tak by nie dopadły własnej armii. Co prawda moje doświadczenie z Wojen Mandaloriańskich podpowiadało mi... Ale o tym za chwilę.

Zagadnąłem więc... Hmmm, chyba właśnie doznałem Déjà vu. Mam nadzieję że Agenci nie zaczną wyskakiwać ze ścian. No, nieważne. Jego odpowiedź była dokładnie taka jak się spodziewałem - Bojownicy za Wolność, Demokrację i Republikański Styl Życia powinni w takiej sytuacji bohatersko rzucić się na wroga by spowolnić jego pochód i dać armii czas na ucieczkę.

Typowe.

Jaka szkoda, że od czasu Wojny nic się nie zmieniło - mimo przywództwa Revana nie nauczyli się, że są od wygrywania wojen, nie od ginięcia za własny kraj. To inni mają ginąć za ich, jeśli myśli się o zwycięstwie poważnie, jak my (i Revan). No dobra, czegoś jednak się nauczyli - gdy klepnąłem go w ramię i oznajmiłem, że po nieodżałowanym Carthu (he, he) on jest tu najwyższy rangą, to zrobił się zielony i bynajmniej nie rzucił się na wroga.

Klepnąłem go wiec drugi raz, mocniej, tak, że wywrócił się i został daleko z tyłu.

Wszystko zgodnie z planem, heh heh.

I co najlepsze, reszta drużyny nie pozwoliłaby mi go odstrzelić... Ale gdy zrobią to Sithowie, to część ikspeków za ten czyn do mnie wróci, pośrednio, gdy zyskają dodatkowy poziom. Nazywam to "ikspekowością kreatywną", heh.

Już czuję ich smak.


***

Lux został zanihilowany. Rola - Reszta drużyny.

Dzień nr 2, koniec w czwartek o 12.00 (48 godzin). Jednocześnie by przywrócić grę na właściwe tory noc nr 2 zacznie się w czwartek o 8.00 i zostanie rozstrzygnięta o północy.
Awatar użytkownika
aurel
Posty: 90
Rejestracja: 20.03.2006, 09:49
Kontaktowanie:

Postautor: aurel » 09.06.2009, 18:26

Com Missum pisze:Rozejrzała się w około. Zabawne, czyżby krwawa zabawa znów się zaczęła. Jaka tym razem jest kolejność zabijania?.


Com Missum
Awatar użytkownika
Com Missum
Posty: 89
Rejestracja: 09.11.2008, 20:53
Lokalizacja: Manaan
Kontaktowanie:

Postautor: Com Missum » 09.06.2009, 18:37

Jestem zachwycona, że ktoś czyta to co piszę... Chociaż, to pewnie dlatego, ze mój poprzedni post był krótki XD

Sithowie pozostawali nieuchwytni. Rozejrzała się po czym ruszyłam za resztą grupy. Grupy?
Za każdymi drzwiami mógł się czaić wróg.
Sięgnęła z pas po nożyk i po dojściu do drzwi przyparła do ściany, gdy tylko Drzwi się otworzyły rzuciła nożem w Alatorde. Czemu stał po drugiej stronie?
Imię: Monika
Miasto: Warszawa
Wiek: 19 lat [31.10]
[x]
Awatar użytkownika
Chink
Posty: 107
Rejestracja: 14.12.2007, 18:29

Postautor: Chink » 09.06.2009, 19:38

Com, od kiedy Jedi chodzi z nożem? :P Ale nie czepiam się...

Wysoka postać w czarno-błękitnym egzoszkielecie odwróciła się zaskoczona - dotąd ubezpieczała tyły Com. Alatorde? Skąd się tam wziął?
Chink uśmiechnęła się ponuro zza hełmu. Była cieniem Com, a Com jej cieniem. Cień swojego cienia, wyszkolony przez (Mistrza) Cienia. Buahahaha.
Star Wars Universe: "How did my father die?"

An old fan: "A young Jedi named George Luca$$$... he betrayed and murdered your father."



HK-47: "Recitation: First, weapon selection is critical. If I see one more idiot attacking a Jedi with a blaster pistol, then I'll kill them myself."
Awatar użytkownika
Com Missum
Posty: 89
Rejestracja: 09.11.2008, 20:53
Lokalizacja: Manaan
Kontaktowanie:

Postautor: Com Missum » 09.06.2009, 21:00

[A czy tu wszyscy są Jedi? Bitte. Zresztą mogą mieć nożyk :< XD
Imię: Monika
Miasto: Warszawa
Wiek: 19 lat [31.10]
[x]

Wróć do „Konkursy Forumowe”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość