Ulubiona postać z SW

Tutaj każdy może pogadać o wszystkim i o niczym :)
Awatar użytkownika
Zan
Posty: 62
Rejestracja: 22.06.2008, 19:33
Lokalizacja: Końskie
Kontaktowanie:

Postautor: Zan » 03.06.2011, 21:49

Kiedy pytają mnie: Jacy są moi ulubieni Mistrzowie Jedi, od razu przed oczyma pojawiają mi się trzej, chyba najbardziej znani przedstawiciele ze wspaniałej Gwiezdnej Sagi. Wielki Mistrz Yoda, Obi-Wan Kenobi, a także czarnoskóry Mace Windu byli tymi, którzy po obejrzeniu filmów Lucasa najbardziej zapadli mi w pamięć - co doprowadziło do chęci jeszcze głębszego poznania tych Strażników Pokoju.

Yoda
Niemalże symbol Gwiezdnych Wojen. Niski, zielony, ze spiczastymi uszami, mimo to potężny Mocą Mistrz. W filmie zaintrygowało mnie to, że w Radzie inni bardzo liczyli się z jego zdaniem, więc od razu przyszło mi na myśl, że był bardzo mądry. Kiedy później próbowałem dowiedzieć się czegoś więcej, jego wiek przykuł moją uwagę. Żył praktycznie dziewięć wieków, ileż to czasu na poznanie siebie, innych, otaczającego go świata! Nic więc dziwnego, że był mądry. Przeżył wiele, wiele widział i zapewne wiele musiał mieć do powiedzenia, co mogło dawać do myślenia. Z jego ust wyszło wiele zdań, które zostaną zapamiętane i także to może być symbolem tego Mistrza. Spod jego ręki wyszyło także wielu silnych Mocą Jedi, jak na przykład Dooku czy Mace Windu, W walce również nie miał sobie równych, jednak jego podeszły wiek musiał pewnie znacznie zaniżyć jego możliwości. Mimo to pokazuje nam się w Ataku Klonów jako jedyny, który potrafi dotrzymać kroku Dooku w walce. Dla mnie jest to uosobienie prawdziwego, mądrego Jedi, który poświęcił długie lata swojego życia dla pokoju w galaktyce.



Obi-Wan Kenobi
Poznajemy go jako młodego chłopca wykonującego misję ze swoim mistrzem. Już w pierwszej części prezentuje nam swoje umiejętności walki mieczem, pokonując Dartha Maula, później jednak staje się prawdziwym mistrzem Soresu. Dopiero co kończąc okres padawana przyjmuje pod opiekę swojego ucznia, który miał być wybrańcem. Na przestrzeni czasu dostrzegamy pewne zmiany w jego zachowaniu. W książkach 'Uczeń Jedi' widzimy go jako nieco porywczego ucznia, jednak wraz z treningiem swojego Padawana, sam Kenobi odnajduje spokój i mądrość, jaką powinien charakteryzować się prawdziwy Mistrz Jedi, przyjmujący stałe wartości i bez względu na okoliczności trzymający się Jasnej Strony. Według mnie drugie – po Yodzie prawdziwe uosobienie idealnego Jedi.



Mace Windu

Czarnoskóry Mistrz Jedi, który moją uwagę przykuł kolorem klingi swojego miecza, która w tym okresie miała rzadko spotykany, fioletowy kolor. To często on, wraz z Yodą posiadali ostatnie zdanie na posiedzeniach Rady Jedi. W trzeciej części ukazuje nam się jako Mistrz znakomicie władający swoim mieczem. To właśnie jego potęga w walce z Darthem Sidiousem sprawiła, że chęć poznania tego Jedi jeszcze bardziej we mnie utknęła. Współtworząc technikę Vaapad nie był wolny od podszeptów Ciemnej Strony, i mimo iż balansował na granicy między Światłem a Ciemnością, nigdy tej granicy nie przekroczył, co daje dowód jak bardzo oddany był sprawie niesienia Pokoju w Galaktyce.



Quinlan Vos
Rycerz ten zainspirował mnie przede wszystkim właśnie tym obrazem. Gdy po raz pierwszy je zobaczyłem, do mojej głowy napłynęły różne wątki: tajemniczy, mroczny, pewny siebie. Gdy poznawałem jego historię coraz bardziej mi się podobał. Przyjaciel Obi-Wana, posiadający niezwykły dar odczytywania przeszłości z dotkniętych przedmiotów. A także sam fakt, że Ciemność już od najmłodszych lat podążała za nim czynił go dla mnie jeszcze bardziej fascynującym. Wielokrotnie czerpał z zasobów Ciemniej Strony, mimo to w końcowym rozrachunku wybrał Jasność potrafił odnaleźć w sobie pokój i właśnie to sprawiło, że na stale wpisując się na listę moich ulubionych Mistrzów.


/edit by Marf
Obrazek
Awatar użytkownika
Kasandra
Posty: 80
Rejestracja: 14.11.2016, 18:20
Lokalizacja: Szczecin
Kontaktowanie:

Re: Ulubiona postać z SW

Postautor: Kasandra » 02.04.2017, 13:49

1. Han Solo. Za jego teksty, sposób bycia i chore poczucie humoru oraz odwagę.
2. Anakin Skywalker/ Darth Vader. Za to, że był postacią z charakterem. Miał swoje zdanie i odwagę sprzeciwić się tym będących wyżej od niego. Szczególnym szacunkiem darze go za wybicie wioski Tuskenów oraz scenę końcową w R1.
3. To nie postać, lecz statek... Sokół Millenium. Za co? Chyba wszyscy wiedzą.

May the Force be with you. Always.
Awatar użytkownika
Aranole
Posty: 14
Rejestracja: 27.04.2017, 12:13

Re: Ulubiona postać z SW

Postautor: Aranole » 04.05.2017, 10:45

Stanowczo Qui Gon ulubiony Jedi - totalnie zmiażdżył mnie w filmie i najzwyczajniej mega postać pomimo że w zasadzie nie było dla niej wiele miejsca w filmach właśnie. Ginie w pierwszej części potem jest jedynie pojedynczymi zdaniami.. ale jak wiele miało początek właśnie od niego. Nawet ostatnia scena gdzie w mocy Luke widzi Yodę, Kenobiego i swego ojca. Przecież to technika którą wymyślił Qui Gon. Szkoda że jego nie ma w nowej polepszonej wersji bo przecież też chyba był zainteresowany tematem nie?:p

A druga postać która mnie wciągnęła to już książkowa - Corran Horn. Książkę wciągnęłam a postać stała się ulubioną w świecie książek z miejsca.
tsunami123
Posty: 1
Rejestracja: 06.07.2018, 14:19

Re: Ulubiona postać z SW

Postautor: tsunami123 » 06.07.2018, 14:20

Ja mam wiele ulubionych postaci i trudno wybrać mi jedną niestety ;/ to jest niewykonalne
Awatar użytkownika
Jaedus
Posty: 3
Rejestracja: 04.06.2018, 22:26

Re: Ulubiona postać z SW

Postautor: Jaedus » 01.08.2018, 21:13

Raskta Lsu, Satele Shan, Shaak Ti, Jax Pavan
Ja to ktoś inny

Wróć do „CANTINA”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość