C-3PO The Phantom Limb

Wszelkie dyskusje na tematy z komiksami SW związane mile w tym dziale widziane :)
Awatar użytkownika
Aranole
Posty: 14
Rejestracja: 27.04.2017, 12:13

C-3PO The Phantom Limb

Postautor: Aranole » 12.05.2017, 07:58

W trakcie oczekiwania na nowy film z Seri Gwiezdnych Wojen, fani otrzymali informacje o zmianach jakie dotknęły jedną z głównych postaci. Złoty blaszak, bóstwo Ewoków i nagle: Pan bordowa ręka (a przynajmniej taki kolor ja tam widzę , mężczyźni nie znają się na kolorach:) ). C-3PO miał jedną rękę nie do pary. Rozwikłanie tego stanu rzeczy miało być wyjaśnione właśnie w tytułowym komiksie.

Komiks został zapowiedziany w 2015 roku (4 września na oficjalnej stronie SW) jako jeden z produktów cyklu "W oczekiwaniu na Przebudzenie Mocy". Wydanie przeciągało się jednak w czasie i oficjalnie pojawił się na rynku 13 kwietnia 2016 roku (w Polsce 7 kwietnia 2017). Jest to jedno zeszytowa historia napisana przez Jamesa Robinsona (dla którego był to debiut w uniwersum GW), narysowana zaś przez Tonego Harrisa.

One-Shot opowiada nam historię C-3PO który wraz z czterema innymi droidami ląduje awaryjnie na planecie... nazwijmy ją wysoce nieprzystępną. Członkowie załogi giną, misja więc im powierzona spada na cybernetyczne barki droida. Musi on odeskortować robota Pierwszego Porządku który posiada dane dotyczące miejsca przetrzymywania pojmanego Generała Ackabra. Na planecie jednak istnieje wiele form życia które są zainteresowane polowaniem na naszych bohaterów. Jednocześnie w trakcie wędrówki spotkamy się z filozoficznymi rozkminkami jakie maja droidy. Bez spoilerów - fabula jest prosta, ale dość przyjemna w odbiorze. Specyfika postaci jest tu fajnie oddana i dobrze zarysowana. Filozoficzne rozmowy nie trącą banałem lecz zdają się dodawać ciekawy aspekt do Gwiezdno Wojennego świata. Sam aspekt programowania robotów i przez ten pryzmat postrzeganie przez nich strony po jakiej "walczą" jest wisienką na torcie.

Dwa słowa na temat samej kreski - mnie strasznie irytowała. Nie jest to styl jaki lubię. Tła upraszczane i nie przykuwające oka. Wręcz smętne i nijakie. Oczywiście jak to bywa z kreską - każdy lubi co innego:)

Podsumowując komiks jest bardzo dobrą i ciekawą historią. Być może wizualnie nie spełnił moich oczekiwań ale poza tym nie ma wielu rzeczy które można oceniać negatywnie. Dla wszystkich z Was gorąco polecam.

Ocena: 7/10 więcej nie dam za mocno kujące mnie w oczy rysunki;)

Wróć do „Komiksy SW”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość